Dlaczego dzieci tracą swoje uzdolnienia matematyczne?

 

🎓Dlaczego dzieci tracą swoje uzdolnienia matematyczne?

Ellen i Robert Kaplanowie są profesorami z Harvardu. Ich badania na temat zdolności matematycznych małych dzieci są jednoznaczne – dzieci mają talent matematyczny i u każdego dziecka można go rozbudzić.

Z badań tych jednak wynika, że dzieci tracą swoje uzdolnienia matematyczne w pierwszych klasach szkoły podstawowej.

Uczone są wtedy przez nauczycieli nauczania początkowego.
Nie są oni matematykami i często sami siebie nie uważają za matematycznie uzdolnionych. Niestety nieświadomie przekazują te przekonania swoim uczniom.

Jeśli dziecko wierzy, że matematyka jest trudna to taka właśnie dla niego będzie.

Jeśli dodatkowo uwierzy, że ono samo nie ma talentu matematycznego to oceny w szkole będą to potwierdzać.

Pokazują to też wyniki badań zrealizowane w ramach programu „Dziecięca matematyka”. Wynika z nich, że więcej niż połowa dzieci przedszkolnych w Polsce z zadziwiającą łatwością nabywa wiadomości i umiejętności matematyczne. Jednak już po kilku miesiącach nauki szkolnej dzieci te przestają manifestować swoje uzdolnienia.

Świadczy to o tym, że talenty matematyczne dzieci nie są umiejętnie rozwijane.

W Akademii Nauki prowadzimy kursy Mistrzowie Matematyki. Dzieci biorące w nich udział polubiły matematykę i bez problemów radzą sobie z nią w szkole.

Na naszych zajęciach odkrywają, że matematyką można się świetnie bawić. Uczą się przede wszystkim samodzielnie rozwiązywać problemy, rozwijają myślenie logiczne i analityczne oraz nabierają biegłości w liczeniu.

Dzieci angażują się w nasze zajęcia, bo prowadzimy je w formie gry fabularnej. Uczniowie stają się detektywami, którzy rozwijają swoje umiejętności dedukcji. Na każdych zajęciach mają do wypełnienia misję, podczas której przeżywają emocjonujące przygody.

W nasze programy wpletliśmy elementy najlepszych metodyk nauki matematyki znanych i cenionych naukowców:

➡Robert & Ellen Kaplan – najważniejszym elementem metody Kaplanów jest rozwiązywanie przez dzieci problemów logicznych i matematycznych. Pobudza to je do samodzielnego myślenia. Kaplanowie opracowali też szereg gier i zabaw, które pozwalają dzieciom dobrze zrozumieć działania arytmetyczne.
➡Maria Montessori – uważała, że głównym zadaniem pedagogiki jest wspieranie spontaniczności i twórczości dzieci. Wykorzystujemy też jej pomoce do zabaw z dużymi liczbami. Są one dużo ciekawsze i bardziej rozwojowe, niż sumowanie kilku patyczków. Dzieci uwielbiają duże liczby i co najważniejsze – doskonale sobie z nimi radzą!
➡Glenn Doman – wykorzystujemy jego flashkarty. Rozwijają one w dziecku umiejętność rozpoznawania zbiorów, ilości i przygotowują do działań na dużych liczbach. Pobudzają instynkt matematyczny dziecka i zdolność mózgu do odkrywania wzorców i prawideł. Mówiąc metaforycznie, dzięki tej stymulacji dziecko będzie coraz lepiej rozumiało „gramatykę języka matematyki”.
➡Matematyka wedyjska – to starożytny system pochodzący z Indii. Techniki te pozwalają dzieciom dokonywać „trudnych” obliczeń i znajdować rozwiązania niemal od ręki, w większości w pamięci. Dzieci bardzo lubią uczyć się tych metod, bo dzięki nim mogą zadziwiać otoczenie biegłością liczenia. Daje im to też duże poczucie pewności siebie.

Najważniejsze jednak jest to, że nasze programy prowadzone są w duchu myślenia rozwojowego.

👉Co to oznacza?

Otóż najnowsze badania w neuronauce jednoznacznie potwierdzają, że inteligencja i uzdolnienia nie są wrodzone i można je rozwijać.

Nasz mózg zachowuje się jak mięsień – ćwicząc go stajesz się bystrzejszy.

Każdy trening sprawia, że w mózgu dziecka przybywają nowe połączenia między neuronami i jego intelekt się rozwija. Na naszych zajęciach dzieci bawiąc się, robią rzeczy trudne, bo one są najciekawsze i najlepiej rozwijają nasz mózg. Po co więc robić rzeczy łatwe? 🙂

Dzieci, które uczą się postawy rozwojowej w przyszłości mają większe poczucie własnej wartości, są bardziej skłonne do podejmowania wyzwań i wierzą w znaczenie wysiłku.

Naturalnie wykazują większą sumienność, silną wolę i cierpliwość. Ta zdrowa podstawa wyzwala entuzjazm, zaangażowanie i radość podczas uczenia się.

Odpowiadając na postawione w tytule pytanie, dzieci tracą swoje zdolności matematyczne bo nie są one umiejętnie rozwijane. Ale wcale tak być nie musi. Jeśli zabierzemy się do tego z głową to możemy sprawić, że dzieci nie tylko świetnie będą radzić sobie na lekcjach matematyki ale przede wszystkim będą potrafiły analizować, podejmować decyzje i rozwiązywać nawet bardzo złożone problemy.
➖
Od 1 do 13 września organizujemy Dni Otwarte Akademii Nauki wraz z bezpłatnymi lekcjami pokazowymi.

Rodzicu, przyjdź, zobacz naszą placówkę, wypytaj o co tylko chcesz, a Twoje dziecko w tym czasie sprawdzi, czy ten format zajęć mu odpowiada 😊

Ważne: To jedyny moment w roku, aby przetestować nasze zajęcia!

Zapisy stacjonarne ▶️ http://www.akn.pl/dni-otwartych-drzwi-2020/

Zapisy online ▶️ http://sklep.akn.pl/

JAKI JEST ZWIĄZEK MIĘDZY ROZWOJEM KORY PRZEDCZOŁOWEJ A UCZENIEM SIĘ? 

 

 

JAKI JEST ZWIĄZEK MIĘDZY ROZWOJEM KORY PRZEDCZOŁOWEJ A UCZENIEM SIĘ? 🤔

W mózgu 🧠, to kora przedczołowa odpowiada za jakość uczenia się twojego dziecka. Jest ona najmłodszą ewolucyjnie częścią naszego cerebrum.

Wypełnia przestrzeń za twarzoczaszką i łatwo ją rozpoznać, bo jest bardzo pomarszczona i z wieloma fałdami.

To w niej zachodzą wszystkie, najbardziej złożone procesy umysłowe i poznawcze, jakie są dostępne człowiekowi.

Jej jakość i wielkość odróżnia nas od innych naczelnych.

Pojawienie się kory przedczołowej umożliwiło nam cywilizacyjny skok, rozwinięcie nauki (między innymi przez wynalezienie pisma i matematyki), sztuki i technologii, aż do współczesnej nanotechnologii, komputerów kwantowych i mikrochirurgii.

Kora przedczołowa odpowiada również za umiejętność planowania, koncentrację, motywację, kontrolę zachowania, a także pomaga nam odróżnić dobro od zła.

🔴 KORA PRZEDCZOŁOWA W MÓZGU DZIECI I NASTOLATKÓW

Okres dzieciństwa oraz dojrzewania, to czas rozwoju i formowania się kory przedczołowej w mózgu a zatem również sprawności posługiwania się funkcjami, za które ona odpowiada.

Rodzice nie raz skarżą się, że ich pociechom jest czasami trudno coś zrozumieć, nie potrafią kontrolować impulsów, nie mają motywacji, nie zastanawiają się, zanim zaczną działać.

Dzieje się tak dlatego, że kora przedczołowa w ich mózgach, dopiero w wieku 25 lat osiągnie pełną dojrzałość.

Jednak na ostateczną jej sprawność i funkcje wpływa to, jak stymulowany jest ten obszar mózgu, przez cały okres dzieciństwa i nastoletni.

⭐️ ROZWÓJ KORY PRZEDCZOŁOWEJ = ROZWOJOWI ZDOLNOŚCI DO NAJBARDZIEJ CENNYCH UMIEJĘTNOŚCI, JAKIE POSIADA CZŁOWIEK

Im lepiej uformowana jest kora przedczołowa w mózgu dziecka, tym lepiej radzi sobie ono z czytaniem, matematyką i co za tym idzie, coraz lepiej posługuje się pozostałymi jej funkcjami.

Działa to również w drugą stronę – dziecko uczące się biegle czytać oraz rozwiązujące wymagające zadania i łamigłówki, kształtuje swoją korę przedczołową w mózgu i… coraz lepiej posługuje się pozostałymi jej funkcjami.

CO ROZWIJA KORĘ PRZEDCZOŁOWĄ DZIECKA (I KAŻDEGO INNEGO UŻYTKOWNIKA MÓZGU)?

Oto 5 rzeczy, które możesz zrobić, aby lepiej kształtować korą przedczołową swojego dziecka, i swoją:

1. AMBITNE WYZWANIA INTELEKTUALNE
Badania na tomografie komputerowym pokazały, że u dzieci, które myślą nad złożonymi problemami matematyczno-logicznymi, zwiększa się napływ krwi do kory przedczołowej, co powoduje rozwój naczyń krwionośnych i tym samym lepsze dotlenienie i odżywianie mózgu.

W konsekwencji obszar ten rozwija się i coraz lepiej funkcjonuje!

Zauważono również, że wśród ludzi z wyższym wykształceniem, występowanie chorób degeneracyjnych mózgu jest mniejsze.

Brak wyzwań sprawia, że połączenia neuronowe ubożeją.

Według badań profesor Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej, niektóre dzieci tracą uzdolnienia matematyczne już w trakcie ośmiu pierwszych miesięcy nauki w pierwszej klasie.

Uważa się, że dzieje się tak dlatego, że uczone są matematyki pasywnie i mało ambitnie. Liczenie w zakresie od 1 do 20 na pewno nie rozwinie talentu matematycznego pierwszoklasisty!

2. BIEGŁE CZYTANIE
Jeżeli poprosimy, żeby pokazano nam trójkę najzdolniejszych uczniów w szkole, to okaże się, że są oni wszyscy bardzo sprawnie czytają.

Czytanie rozwija mózg, a jakość tego rozwoju zależy również od metod, którymi uczymy dzieci czytania.

Zazwyczaj metody szkolne, polegające na składaniu literek, są dla dzieci mało efektywne i nie atrakcyjne. Warto zainteresować się alternatywnymi metodami nauki czytania, które lepiej, szybciej i w atmosferze radości rozwijają tę umiejętność u dzieci.

Warto zwrócić również uwagę na fakt, że najsprawniej czytające osoby, nauczyły się czytać jeszcze przed pójściem do szkoły.

3. NAUKA JĘZYKÓW OBCYCH
To bardzo ważny aspekt rozwoju mózgu młodego człowieka ale nie tylko.
Neurobiolodzy uważają, że języków obcych powinniśmy uczyć się do końca życia, żeby zachować przez całe życie dobrą kondycję umysłową.

4. UPRAWIANIE SPORTU
Podwyższone tętno w wyniku intensywnego wysiłku sprawia, że mózg jest lepiej ukrwiony, oczyszczony z wolnych rodników i odżywiony.

Wpływa to na kondycję i jakość jego pracy.

Wiele badań przeprowadzonych wśród dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów jednoznacznie wykazało, że ruch bardzo korzystnie wpływa na możliwości poznawcze badanych osób.

5. UPRAWIANIE SZTUKI
Sztuka, to również domena kory przedczołowej. Wśród naukowców, dwa razy więcej osób uprawia jakiś rodzaj sztuki niż wśród reszty społeczeństwa a wśród Noblistów, ludzi tworzących sztukę na wysokim poziomie, jest aż trzy razy więcej!

Tworzenie sztuki rozwija wyobraźnię, zdolności językowe i matematyczne.

Wyjaśnia to, dlaczego dzieci, które posługują się nielinearnym systemem norowania (Mapy Myśli) i technikami pamięciowymi, (które wymagają używania wyobraźni i wizualizacji), lepiej zapamiętują to, czego się uczą.

W 1999 roku, gdy ważnym systemom komputerowym groziła „pluskwa milenijna”, wiele programów wymagało aktualizacji i przeprogramowania. Gdy na rynku pracy w tym czasie zabrakło programistów, kilka dużych korporacji zatrudniło bezrobotnych… muzyków, zaobserwowano bowiem, że mają oni dużą łatwość uczenia się języków programowania!

🔴 CO OBNIŻA JAKOŚĆ DZIAŁANIA MÓZGU?

1. Pasywna rozrywka związana z oglądaniem TV i grami komputerowymi.

2. Mało ambitne wyzwania intelektualne i artystyczne.

3. Stres.
Więcej o działaniu stresu na mózg, trybach alarmowych działania mózgu oraz o technikach samoregulacji i rezyliencji (które uważane są za kluczowe dla prawidłowego rozwoju mózgu dziecka) możesz przeczytać w innych artykułach na naszej stronie.

4. Brak ruchu.

5. Złe odżywianie.
Jedzenie wysokokaloryczne (o wysokim indeksie glikemicznym), przetworzone i nasycone tłuszczami trans, nie tylko nie odżywia mózgu, ale wręcz go uszkadza.
Słowa dr Paula Claytona „czas przestać jeść i zacząć się odżywiać”, mają szczególne znaczenie w przypadku dzieci.

Jeżeli jeszcze tu jesteś, gratulujemy wytrwałości!

Zapraszamy do zapoznania się z ofertą kursów Akademii Nauki dla dzieci i młodzieży, które rozwijają poczucie własnej wartości, zdolności matematyczne, podnoszą sprawność czytania i uczenia się.

Zapraszamy również na bezpłatne lekcje pokazowe
▶️ http://www.akn.pl/dni-otwartych-drzwi-2020/

Życzymy miłego dnia i owocnego rozwoju potencjału własnego i swojego dziecka 🙂

POKAŻ SWOJEMU DZIECKU, JAK UCZY SIĘ JEGO MÓZG

 

🧠POKAŻ SWOJEMU DZIECKU, JAK UCZY SIĘ JEGO MÓZG

Zmienianie siebie na lepsze oznacza zmienianie mózgu na lepsze. Warto, żeby dzieci wiedziały, jak to się dzieje, że ich mózg się uczy. Możesz to zrobić, w formie takiej oto wizualizacji:

🛸PODRÓŻ PO NEURONOWYM LESIE

Kiedy uczysz się, twój mózg nieustannie się przeobraża. Używając wielokrotnie danego obwodu, wzmacniacz go i Twój mózg się doskonali. Wraz z nim, doskonalisz się TY.

CZY CHCESZ ZOBACZYĆ, JAK TO SIĘ DZIEJE?

Wyobraź sobie, że wsiadamy na pokład małej łodzi podwodnej, która następnie zostaje zmniejszona do mikroskopijnych (bardzo maleńkich) rozmiarów.

Wyruszamy w podróż po neuronowym lesie.

Celem początkowym naszej podróży jest neuron rezydujący w mózgu. Gdy lądujemy na nim, wygląda to tak, jakbyśmy wylądowali w jakimś dziwnym, pierwotnym, podwodnym lesie.

W jakiś sposób został on naelektryzowany, a to oznacza, że musimy być bardzo ostrożni. Dookoła widzimy pełno chaszczy, konarów i dużych obiektów przypominających pnie.

Iskry wyładowań elektrycznych przesuwają się w górę i w dół tych pni.

Od czasu do czasu z końca pni, którymi wstrząsnęła elektryczność, wyskakują duże chmury maleńkich cząsteczek chemicznych.

To co widzisz to nie są drzewa. To neurony.

Kiedy przepływamy w pobliżu neuronów zauważamy, że wyglądające jak drzewa połączenia, wyglądają jakby były zrobione z tłuszczu.

I tak w rzeczywistości jest. Osłona neuronu jest wykonana z tłuszczu i ma konsystencję bardzo gęstego oleju.

Płyniemy po spokojnej toni bezdennego wodnego kanionu. W oddali widać majaczący inny neuron. Znajdujemy się teraz w przestrzeni między dwoma neuronami i od razu zauważamy, że nie jesteśmy sami.

Wygląda na to, że pływamy wśród dużych ławic maleńkich cząsteczek.

Wypływają one z neuronu który został pobudzony elektrycznie i w pośpiechu lecą do neuronu, który widać przed nami.

Kiedy do niego docierają, ten również rozjarza się od elektrycznego wyładowania, natomiast maleńcy kurierzy po kilku sekundach zmieniają kierunek, płyną z powrotem do neuronu, z którego wyleciały, a ten natychmiast je pochłania.

Te cząsteczkowe ławice nazywane są neuroprzekaźnikami.

Działają jak maleńcy listonosze. Neurony używają ich do przesyłania wiadomości.

Rozglądamy się dookoła i zauważamy że neuronowy las, jest bardzo skomplikowany.

Widzimy również kilka niepokojących zjawisk.

Niektóre z gałęzi wyglądają jakby się poruszały, niczym węże kołyszące się do dźwięków jakiegoś czarodziejskiego fletu.

Od czasu do czasu koniec neuronu pęcznieje, znacznie zwiększając swoją średnicę.

Zakończenia innych neuronów rozdzielają się pośrodku, na kształt rozdwojonego języka i tworzą dwa połączenia w miejsce jednego.

Elektryczność trzaska po tych poruszających się neuronach z oślepiającą prędkością 400 km na godzinę, czasem całkiem blisko nas, a gdy wyładowanie mija, chmury neuroprzekaźników wypełniają przestrzenie między połączeniami.

To co obserwujemy, to proces uczenia się ludzkiego mózgu.

Kiedy neurony uczą się, wtedy pęcznieją, kołyszą się i dzielą. Przerywają połączenia w jednym punkcie, ślizgają się i tworzą połączenia ze swoimi nowymi sąsiadami.

Wiele pozostaje w miejscu, po prostu umacniając swe wzajemne elektryczne połączenia i zwiększając wydajność przekazywania informacji.

Maleńkie fragmenty neuronów, głęboko w twoim mózgu, dokładnie w tym momencie, wysuwają się, wślizgu ją się do nowych miejsc, grubieją na jednym końcu lub się rozszczepiają i łączą z innymi neuronami.

Wszystko po to, byś mógł uczyć się nowych rzeczy, i zmieniać siebie!

Stymulując wielokrotnie dany obwód w mózgu, wzmacniacz go.

W ten sposób możesz uczyć się biegle czytać, skutecznie zapamiętywać, myśleć matematycznie, ale tylko!

Możesz uczyć się również być spokojniejszym, bardziej skoncentrowanym lub obdarzać siebie większym zaufaniem dokładnie na takiej samej zasadzie, jak uczysz się czegokolwiek innego: dzięki powtarzaniu ćwiczeń.

Możesz ćwiczyć swój mózg tak samo, jak ćwiczysz mięsień, żeby wywołać w nim zmianę.

Twoje wysiłki z biegiem czasu się zsumują i osiągniesz rezultaty takie, jakie chcesz…

Jak podobała się Wam nasza podróż?

Takie zabawy z mózgiem, które rozwijają u dzieci świadomość ich mocnych stron stosujemy na zajęciach w Akademii Nauki.

Życzymy owocnego kształtowanie swoich mózgów!

Czy ktoś uczy dzieci jak się uczyć?

 

Dzieci od małego są uczone, w jaki sposób jeść, w której ręce trzymać nóż, a w której widelec. Wdrażamy dzieci do dbania o własną higienę…

🤔 Ale czy ktoś uczy dzieci jak się uczyć?

Czy Twoje dziecko wie, jak działa jego mózg? 🧠
Albo jak może wykorzystać jego naturalne możliwości, żeby uczyć się sprawnie i w atmosferze zabawy? 🤓

Sportowiec, zanim wejdzie na boisko, doskonale wie, co należy zrobić, żeby nie nabawić się kontuzji i móc wykorzystać swój sportowy talent.

🎓 A czy uczniowie wiedzą, co należy zrobić przed sprawdzianem, żeby mogli w pełni wykorzystać potencjał swoich inteligentnych mózgów?

Dziecko, które nie zna technik uczenia się – skazane jest na mechaniczne „wkuwanie”. A ono, niestety nie jest zbyt efektywne i rozwijające.

Natomiast dziecko, które ma dobrze wytrenowaną pamięć – przeżywa mniej stresu i czuje się pewniej w szkole.

📍 Chcesz odkryć próbkę własnych możliwości?
Wykonaj poniższy eksperyment ⤵️

Przeczytaj listę zakupów: ziemniaki, arbuz, cukier, olej, jabłka, masło, świeża ryba na obiad, przecier pomidorowy, bułka tarta i kilka cytryn.
A teraz odtwórz tę listę z pamięci.
Jeżeli zapamiętałaś od 7️⃣ do 9️⃣ produktów, to możesz sobie pogratulować, Twoja pamięć działa doskonale.

Ale czy możemy coś zrobić, żeby zapamiętać całą listę zakupów?
Możemy zaprząc do pracy naszą prawą półkulę mózgu.

🧠 → Niesamowita prawa półkula ⭐

Ludzki mózg to genialny instrument pozwalający na odbieranie, przetwarzanie i generowanie bodźców. Stanowi niepowtarzalne centrum dowodzenia, steruje wszelkimi procesami zachodzącymi w organizmie, jest źródłem, magazynem i powiernikiem naszej tożsamości, myśli, pragnień i wyobrażeń.

👉 Ze względu na połączenie cech żywej materii z możliwością przetwarzania informacji na ogromną skalę nazywany jest biokomputerem.

Każdego dnia mózg radzi sobie z ogromną ilością informacji.
Mózg posiada dwie półkule.
Każda półkula mózgu stanowi oddzielny system i w dużym stopniu może funkcjonować niezależnie od drugiej.

🧠 Lewa półkula opracowuje materiał werbalny.

Informacje zawarte w prawej półkuli mają postać wyobrażeń i symboli. Lewa półkula rozpoznaje wyobrażenia prawej półkuli i zamienia je na słowa, ale nie jest w stanie tworzyć nowych idei. To z prawej półkuli pochodzą nowe pomysły i twórcze interpretacje. To idee wykreowane przez prawą półkulę mózgu, będą w przyszłości zarzewiem sukcesów dziecka.

Generalnie w szkole najbardziej angażowana jest lewa – odtwórcza półkula mózgu. To sprawia, że dziecko nie rozwija się harmonijnie.
Kiedy w proces uczenia się zaangażujemy prawą półkulę, potencjał dziecka (i dorosłych) wzrasta kilkukrotnie.

📃 Wróćmy do naszej listy zakupów. Będziesz teraz wyobrażać sobie po kolei rzeczy do kupienia, rozmieszczone na własnym ciele.

🥔 Pierwsze na naszej liście są ziemniaki. Skojarz je ze stopami. Wyobraź sobie, że depczesz ugotowane ziemniaki, czujesz ich ciepło pod stopami, wychodzą między palcami u stóp…

Przez chwilkę pobądź z tym obrazem…

🍉 Drugi jest arbuz, a do zapamiętania posłużą nam kolana. Wyobraź sobie, że klęczysz na połówce arbuza… Twarda skórka arbuza chroni Twoje kolana… Poczuj arbuza pod swoimi kolanami…

🧁 Dalej mamy cukier i uda. Zobacz, że wysypałeś cukier na uda, przesypuje się on po twoich nogach…

🌽 Olej i plecy – masaż pleców ciepłym olejem…

🍎 Kolejne są jabłka i brzuch. Wyobraź sobie jabłka rozgniatane na swoim brzuchu. Twój brzuch ocieka sokiem, zobacz pestki, miąższ…

🧈 Dalej masło i klatka piersiowa – samodzielnie wymyśl obraz…

🐟 Szyja i ryba – poczuj zimny dotyk ryby na szyi, albo ość w gardle…

🍅 Przecier pomidorowy na ustach…
🍞 Peeling nosa z bułki tartej…
🍋 Cytryna na czole…

Żeby teraz przypomnieć sobie listę zakupów, po kolei pomyśl o częściach swojego ciała…

Co deptałaś? Na czym klęczałeś? Co było na udach, a czym były posmarowane plecy? Co było na twoim brzuchu, a co na klatce piersiowej? Co dotykało szyi i co trzymałeś w ustach? Co się działo z Twoim nosem i co pukało Cię w czoło?

Jeżeli dobrze wyobraziłaś sobie te obrazy, to teraz bez najmniejszych problemów, cała lista zakupów została odtworzona, prawda? Czy zapamiętywanie było teraz łatwe i przyjemne?

🌟 Wskazówki dla rodziców:
Zainteresuj swoje dziecko technikami uczenia się, które angażują zarówno lewą jak i prawą półkulę mózgu.

Należą do nich mnemotechniki, mapy myśli, technika piktogramów. Więcej o tym możesz doczytać w książkach Tonego Buzana, Harrego Lorayne i Marka Szurawskiego.

🔴 pssst… Właśnie prowadzimy zapisy na bezpłatne lekcje pokazowe podczas Dni Otwartych 2020.

Liczba miejsc jest ograniczona i decyduje kolejność zgłoszeń, dlatego warto się spieszyć.
➡ http://www.akn.pl/dni-otwartych-drzwi-2020/

DLACZEGO BARDZIEJ WIDZIMY SWOJE BŁĘDY I WADY NIŻ ZALETY?

DLACZEGO BARDZIEJ WIDZIMY SWOJE BŁĘDY I WADY NIŻ ZALETY?😞

Załóżmy, że zrobiłaś dzisiaj 20 rzeczy i popełniłaś przy tym jeden błąd. O czym najprawdopodobniej będziesz myśleć przed zaśnięciem? Raczej o tym błędzie, choć stanowił on zaledwie niewielką część twojego dnia!

Przyczyna takiej reakcji tkwi w ewolucji mózgu.

🧠 MÓZG JASKINIOWCA W TWOJEJ GŁOWIE?

Nasz mózg ewoluował od ponad 600 milionów lat. Przez cały ten czas tworzył rozwiązania problemów związanych z przetrwaniem, z którymi zmagali się nasi praprzodkowie.

Ćwiczony przez setki milionów lat mózg wykształcił mechanizm, którego efektem jest większe skupianie się na negatywach.

Mamy mózgi jaskiniowców w świecie, który jest dzisiaj całkiem inny niż kiedyś i stawia przed nami inne wymagania.

JAK TO BYŁO KIEDYŚ?

Gdy na ziemi żyli nasi praprzodkowie, warunki były całkowicie odmienne od tych, z którymi mamy do czynienia teraz.

Przeważnie żyli oni w małych gromadach, raczej nie spotykali się z ludźmi, których nie znali, bo kiedy już dochodziło do spotkania, mogło zrobić się niebezpiecznie.

Panował głód, szerzyły się choroby, powszechne były różne urazy, nie było tabletek przeciwbólowych, szpitali, ani policji. 😞

Taki niebezpieczny świat tworzył ludzki mózg, również ten, który masz między swoimi uszami.

Nasi przodkowie, którzy żyli w dżungli, zmagali się z problemem głodu, niedostatku, w każdej chwili na ich drodze mógł pojawić się drapieżnik.

Życie naszych przodków polegało na tym, żeby łapać „marchewki” (polować, szukać ciepłego schronienia) i unikać „kija” (na przykład bycia pożartym przez inne zwierzę).

Jeżeli raz nie złapiesz obiadu, to zawsze masz drugą szansę, ale gdy sam staniesz się obiadem? Wtedy drugiej szansy już nigdy nie będziesz mieć.

Dlatego dla naszych przodków, ważniejsze było uważanie na to co niebezpieczne i zagrażające. Mniej w związku z tym koncentrowali się na tym, mogłoby stać się potencjalnym źródłem przyjemności.

Nasi prapradziadowie, uważając na to, żeby nie stać się obiadem, nieustannie szukali w otoczeniu sygnałów zwiastujących niebezpieczeństwo, dlatego w naszych mózgach, nadal jest zapisana trwała i silna tendencja do szukania potencjalnych zagrożeń.

W większej mierze skupiamy się na negatywnych wiadomościach, a na pozytywne… nie zwracamy większej uwagi.

Jeżeli ktoś powie ci 10 komplementów i da jedną uwagę krytyczną, to co się stanie? Mózg przyczepi się do negatywnej oceny i pominie komplementy.

MÓZG – RZEP NA NEGATYWNOŚĆ I TEFLON NA POZYTYWNE WIADOMOŚCI

Negatywne nastawienie, to „domyślne ustawienie” naszego mózgu, pochodzące z epoki kamienia łupanego.

Doświadczenia przyjemne, pożyteczne i korzystne zdarzają się wiele razy dziennie, zazwyczaj jednak przepływają przez nasz mózg jak woda przez sito, podczas gdy każde stresujące lub szkodliwe doświadczenie przyczepia się do niego jak rzep.

Dlatego neurobiolodzy mówią, że nasz „mózg jest jak rzep na negatywność i teflon na pozytywność”.

Pozytywne doświadczenie, spływa po nim jak po kaczce.

JEST KREW, JEST NAGŁÓWEK

Na każdym kroku możesz widzieć skutki koncentracji na negatywności. W serwisach informacyjnych jest więcej negatywnych informacji niż pozytywnych, bo… pozytywne nikogo nie interesują.
Nasze mózgi ich nie przetwarzają.

Dziennikarze doskonale wiedzą, że negatywność przyciąga uwagę, dlatego popularne jest wśród nich powiedzenie „jest krew, jest nagłówek”.

UPOŚLEDZENIE ZDOLNOŚCI DO UCZENIA SIĘ

Koncentracja na negatywnościach ma swoje konsekwencje.

Po pierwsze, aktywne „jaskiniowe programy w naszych mózgach”, nas unieszczęśliwiają.

Tryb walki (złość), ucieczki (lęk) albo zamrożenia (apatia, depresja, smutek) pozwoliły przeżyć nam w dżungli, ale nie mają nic wspólnego z jakością życia we współczesnym świecie.

Wręcz przeciwnie, traktowanie świata jako pola walki i potencjalnego zagrożenia sprawia, nie możemy się nim cieszyć i twórczo realizować.

Naukowcy uważają również, że tendencja koncentrowania się na negatywności, upośledza naszą zdolność do uczenia się i odkrywania nowych możliwości.

NEGATYWNE EMOCJE PRZEKSZTAŁCAJĄ SIĘ W NEGATYWNE CECHY

Negatywizm, ma jeszcze inne konsekwencje.

Skupienie na negatywnych doświadczeniach buduje w nas pesymizm.

🤔 Rozmyślanie o negatywnym doświadczeniu zmienia nasz mózg dokładnie tak samo, jak samo negatywne doświadczenie, czyli rozwija i utrwala sieci neuronowe związane z negatywnością. Negatywne stany umysłu zaś, na różne sposoby przekształcają się w negatywne cechy charakteru.

Czy znasz osoby, u których złość czy lęk stał się trwałą cechą a nie przemijającym uczuciem?

WSZYSTKO DZIEJE SIĘ W MÓZGU

Musisz pamiętać, że u podstaw wszystkich doświadczeń: myśli, wrażeń, i wszystkiego, co przechodzi przez twoją świadomość, leżą procesy neuronowe.

Konkretne doświadczenie jest konkretnym stanem aktywności neuronów.

Wszystkie nasze cechy, to odpowiednia kombinacja połączeń między neuronami w naszym mózgu.

CHCESZ BYŚ SZCZĘŚLIWYM CZŁOWIEKIEM? 🤩

Neurobiolodzy mówią, że „jeżeli chcesz być szczęśliwym człowiekiem, musisz się zaangażować, bo TWÓJ MÓZG NIE ZROBI TEGO SAM”.

Jednym ze sposobów na to, jest koncentrowanie się na pozytywności.

Dlaczego?

Bo koncentracja i rozmyślanie o pozytywnych doświadczeniach zmieniają mózg dokładnie tak samo, jak pozytywne doświadczenia, czyli rozwijają i utrwalają sieci neuronowe związane z pozytywnością.

Pozytywne stany umysłu zaś, na różne sposoby przekształcają się w pozytywne i dobre cechy charakteru.

Naukowcy stwierdzili, że jeśli przez 20 sekund skupisz się na wrażeniach, emocjach i uczuciach, towarzyszących pozytywnemu doświadczenia (a nie przejdziesz nad pozytywnym doświadczeniem do porządku dziennego – zgodnie z tendencją zapisaną w naszym mózgu), to mózg wytworzy grupę połączeń neuronowych związaną z tym pozytywnym doświadczeniem i stanie się bardziej wrażliwy na pozytywne sytuacje i docenianie siebie, co zacznie skutkować większą wiedzą na temat swoich silnych stron, które już masz, wzmocnieniem ich i wytworzeniem pozytywnych cech w tobie!

Twoje zadanie polega więc, na zaprzestaniu zasilania starych obwodów, które wzmacniają twoje lęki i złość, a w zamian skupienie swojej uwagi na nowych, pozytywnych połączeniach nerwowych. Na szczęście, masz możliwość zrobienia tego.

PROCEDURA AI (Aktywacja – Instalacja)

Neurobiolodzy uważają, że możesz w mózgu instalować dowolne stany i cechy, dokładnie tak samo, jak instaluje się aplikacje na smartfonie, które sprawiają, że ten ma więcej funkcji i możliwości.
Procedura wygląda nieco inaczej, ale sens jest mniej więcej ten sam!

Każda forma uczenia się powoduje zmiany w strukturze lub funkcji neuronów w mózgu.

Samo pożyteczne, przyjemne doświadczenie nie wystarczy. Brak świadomego wysiłku włożonego utrwalenie pozytywnego doświadczenia sprawia, że większość korzystnych doświadczeń ludzi zostaje zmarnowana w mózgu. Pamiętasz? Mózg nie zrobi tego sam!

Jednak przy odrobinie wysiłku możesz sprawić, że zostawią one po sobie trwały ślad w sieci neuronowej.

Zmiany w strukturze neuronów pojawiają się w dwóch etapach, zwanych aktywacją oraz instalacją (procedura AI). Na pierwszym etapie, czyli podczas aktywacji, mamy do czynienia z doświadczeniem, na przykład poczuciem, że jest się lubianym.

Na drugim etapie, czyli podczas instalacji, doświadczenie ulega ugruntowania w magazynie pamięci w mózgu.

MOŻESZ TWORZYĆ DOŚWIADCZENIA WAŻNYCH, WEWNĘTRZNYCH ZASOBÓW

Rozwijaj te siły wewnętrzne, których najbardziej potrzebujesz.

Na przykład jeżeli chcesz się czuć bardziej lubiany przez kolegów i przyjaciół, możesz celowo szukać faktów, które będą świadczyły, że jesteś lubiany, drobnych sygnałów uśmiechu, aprobaty w oczach, pomachania ręką, zaproszenie do wspólnej zabawy.

Przypomnij sobie każde wydarzenie, które mogłoby świadczyć o tym, że jesteś np. lubianą osobą (odważną, zauważaną, silną), choćby miał to być nawet drobny gest.

Kiedy doświadczysz już swojego zasobu wewnętrznego, przejdź do fazy instalacji i uświadom sobie uczucie, które przeżyłeś, kiedy uczestniczyłeś w tym doświadczeniu.

Przedłuż to doświadczenie (minimum 20 sekund), pozwól mu wypełnić umysłu, absorbuj je, by stało się częścią ciebie, czując, jak doświadczenie to wsiąka w każdą komórkę twojego ciała.

Z biegiem czasu przemijające stany ulegają instalacji, w formie trwałych struktur neuronalnych.

Rozwijasz swoje zasoby psychiczne wtedy, gdy nieprzerwanie i wielokrotnie ich doświadczasz (czyli myślisz o nich i na nowo przeżywasz), co prowadzi do trwałych zmian w twoim mózgu.

Staniesz się bardziej wdzięczny, pewny siebie lub cierpliwy, jeśli wielokrotnie zainstalujesz doświadczenia wdzięczności, pewności siebie lub cierpliwości.

TO, CO MASZ WEWNĄTRZ SIEBIE POZOSTANIE Z TOBĄ NA ZAWSZE

Tak jak nie można oduczyć się jazdy na rowerze, nie można też wyzbyć się wewnętrznych sił, który z biegiem czasu w sobie wykształcisz!

Każdego dnia szukaj drobnych okazji do znajdowania użytecznych i przyjemnych doświadczeń.

Możesz myśleć o tym, za co jesteś wdzięczna, albo o ukochanych osobach.

W poszukiwaniu pozytywnych doświadczeń, możesz odwołać się do przeszłych sukcesów i emocji, które wtedy czułaś.

Życzymy miłych doświadczeń związanych z instalacją pozytywnych cech i rozwojem wewnętrznej siły!

🔸

W Akademii Nauki prowadzimy kursy dla dzieci i młodzieży, na których uczą się one biegle czytać, rozwijają koncentrację, talenty matematyczne, oraz poczucie własnej wartości.

Serdecznie zapraszamy na bezpłatne lekcje pokazowe!

Więcej informacji znajdziesz na http://www.akn.pl/dni-otwartych-drzwi-2020/